Najważniejszy mecz w życiu
Napisane przez Kamil Timoszuk dnia Listopad 18, 2011 w Basket, Teksty, VideoOtagowane jako EuroBasket, Litwa, Reprezentacja Polski
Każdy z kibiców, dziennikarzy, trenerów czy samych zawodników może sobie przypomnieć i wymienić po kilka meczów, które są dla nich ważne. Wśród tych przebranych i wyselekcjonowanych spotkań znajduje się przeważnie taki, który praktycznie zmienił czyjeś życie. Dziś o takim właśnie meczu.
Kiedy eliminacje do EuroBasketu w 1997 były już na półmetku, nic nie wskazywało na to, że dla polskiego zespołu zakończą się one sukcesem. W grupie naszej reprezentacji przyszło się zmierzyć z takimi zespołami jak Francja, Litwa, Belgia, Szwecja oraz Szwajcaria. Pomimo tego, że oprócz dwóch pierwszych reszta ekip nie należała do najsilniejszych, to po 5 pierwszych meczach na koncie naszego zespołu była tylko 1 wygrana. W zanadrzu zaś był mecz z brązowym medalistą igrzysk w Atlancie, czyli zespołem Litwy. Eugeniusz Kijewski, ówczesny trener naszej kadry, nie miał łatwego zadania. Właściwie to on i jego podopieczni z jednej strony mieli przysłowiowy nóż na gardle, a z drugiej strony nie ciążyła na nich już większa presja. W drużynie narodowej w tamtych eliminacjach grali tacy zawodnicy jak Wójcik, Zieliński, Bacik, Jankowski, Pluta, Szybilski czy jeszcze kilku innych, którzy uchodzili za co najmniej utalentowanych. W grze naszej kadr narodowej nie było tego jednak widać najlepiej.
Mecz z Litwą, który mógł zakończyć przygodę i marzenia o wyjeździe na turniej do Hiszpanii w 1997 roku, został rozegrany w Białymstoku. Do stolicy Podlasia trener naszych wschodnich sąsiadów zabrał takich graczy jak Einikis, Kurtinaikis, Stombergas, Maskoliunas czy też TEN, wtedy jeszcze młody Tomas Pacesas. Co ciekawe na oficjalnej stronie FIBA do dziś nie zachowały się pełne statystki z tego meczu. Litwini w pierwszym spotkaniu na własnym parkiecie wygrali z Polakami różnicą 12 punktów. Nasz zespół aby myśleć realnie o wyjściu z grupy musiał odrobić tą stratę i wygrać większą ilością oczek.
Dla mnie ten zimny listopadowy wieczór był wieczorem, który zmienił moje życie na zawsze. To był taki najprawdziwszy pierwszy dzień reszty mojego życia. To właśnie starcie Polaków z Litwinami rozegrane w nieistniejącej już hali Włókniarza zapoczątkowało moją przygodę z koszykówką, którą kontynuuję po dziś dzień. Pamiętam jak dziś, że bilety na ten mecz w Białymstoku były towarem prawdziwie deficytowym. Każdy chciał być na tym niewątpliwie wielkim wydarzeniu i zobaczyć z bliska nasz narodowy zespół. Ja natomiast uzyskując bilety na to spotkanie od swojej babci, która pracowała w pewnej białostockiej firmie i miała możliwość załatwienia ich „inną drogą”, poszedłem na ten mecz z ciekawości. Wraz ze starszym ode mnie kolegą z osiedla, który także nigdy wcześniej nie brał udziału w czymś takim. Pamiętam, że pierwszą rzeczą jaka przyciągnęła moją uwagę i na swój sposób zauroczyła, była panująca w hali atmosfera. Było to swoiste połączenie napięcia z entuzjazmem udzielającym się praktycznie każdemu. Każdy chciał tylko jednego – zwycięstwa Polski. Patrząc na to z perspektywy już tylu lat, wiem, że po pierwszym gwizdku działa się już tylko magia.
Przez wiele lat próbowałem zdobyć na różne sposoby ten archiwalny mecz, aby móc sobie przypomnieć swój pierwszy raz. Niestety były to starania nieudane i praktycznie już jakiś dłuższy czas temu prawie straciłem nadzieję, że kiedykolwiek będzie mi dane zobaczyć raz jeszcze to spotkanie. Jak się okazuje, czasami warto wierzyć do końca, bo wtedy taka wiara może być solidnie nagrodzona. Tak też i było w tym przypadku, ponieważ w ostatnich dniach przez przypadek dotarłem do tego meczu. Dzięki temu będę się mógł nim z wami podzielić właśnie dzisiaj. Zapraszam do obejrzenia tego niezapomnianego meczu, który praktycznie zapoczątkował drogę Polaków do EuroBasketu w Hiszpanii w 1997 roku. EuroBasketu, który jeszcze przez długie lata był wspominany przez kilka pokoleń zawodników.
Mecz ten możecie obejrzeć przede wszystkim dzięki Marcinowi Zaleskiemu, który odszukał kasetę VHS z tym meczem na strychu i mi ją udostępnił. Co więcej, oprócz tego meczu znalazło się też kilka innych perełek historycznych. Już teraz po przejrzeniu kilku kaset wiem, że są na nich skróty meczów Dojlid Białystok, Bobrów Bytom, Mazowszanki Pruszków czy też na przykład mecze Północ-Południe z lat 90-tych. Postaram się w najbliższym czasie podzielić się z wami tymi materiałami, jeśli będą jacyś zainteresowani.
A tak poza tym to czy wy także macie takie swoje „najważniejsze mecze”?





Bajka wpis. Miałem na dziś wieczór przygotowany mecz z 2008 Denver- Supersonics z dwiema dogrywkami, ale zarzucę temat na inną okazję. Dziś obejrzę z przyjemnością Polaków w wersji retro. Pamiętam ten mecz jakby zdarzył się tydzień temu, Dziękuję i oby więcej takich diamentów!
Fantastyczny pomysł Kamil!
Super perełka:)
Ja następnym razem prosiłbym o spotkanie Polska – Grecja z Eurobasketu 1997:)
Ja do tej listy też dopisałbym jeszcze kilka meczów ale ich „załatwienie” zależy w wielu przypadkach w najmniejszym stopniu ode mnie samego
Myślę jednak, że to co w najbliższych dniach się tu pojawi to zrekompensuje ten fakt
A czy coś z udziałem największego niespelnionego polskiego talentu (moim skromnym zdaniem) czyli Adriana Maleckiego znajdzie się w tym zestawieniu? Najlepiej jesli bylby to mecz Unia Tarnów vs Pogoś Ruda Śląska, czyli pojedynek dwóch strzelb czyli Małeckiego własnie i Jouberta. Kiedyś mialem sporo meczów PLK na VHS-ach, ale niestety wszystko gdzies poginęło itd. Ehh to byly czasy, więc gorąco przyłączam sie do prośby o udostępnianie spotkań z tamtego pięknego okresu.
Nie wiem czy znajdzie się coś z tych czasów i dokładnie jakiś mecz tego gracza ale jeśli takowy będę posiadał to na pewno udostępnię.
Magia! W czasie EuroBasketu 2009 po zwycięstwie nad Litwą wróciły do mnie wspomnienia właśnie do tego meczu. Jako ośmiolatek to między innymi od tego spotkania zacząłem zagłębiać się w koszykówkę. Jak po kilku latach Śląsk podpisywał kontrakt z Einikisem to zawsze pierwsze skojarzenia miałem „z tym Liiwinem od haków w meczu z Polską”. Co do takich zawodów, które pamięta się całe życie wymieniłbym też mecz Mazowszanki z Unicaja Malaga, transmitowane spotkania Nobilesu w pucharach, siódmy mecz finałów 1998, Nobiles – Śląsk z rzutem Krzykały… Jeśli jest mecz jaki chciałbym odświeżyć, którego nie posiadam, byłby to pamiętny mecz Pekaesu Pruszków z Bennetonem Treviso. To też była magia!
[...] stronie sportowyswiat.com odnaleźć możemy nieco inne wspomnienia: mecz Polska – Litwa z eliminacji do Eurobasketu 1997. Maciej Zieliński, Dominik Tomczyk, Robert Kościuk, Adam [...]